Jakub Smolarek- an enterpreneur, an author, a speaker, a businessman, a motivator. Human institution, human firecracker. Our man. Another succesful Polish all-rounder in UK talking on succes and what’s his fable.

You supervise shedloads of projects. How do you manage this timewise?

Finding time for everything is my line of work. I can call it passion. I coach people how to organize their time and furthermore their whole life. We complain so often that we lack time. Time cannot be stopped, sped up, it just is. Each and everyone of us gets every day fresh and new 1440 minutes and it’s up to us what we do with it. What do I do to organize myself better and find time for new projects? I have simple trick- I never watch TV, never read papers and never catch up with news,except for my area of interest. I consider Facebook only as a business device.

Why is it better to manage time in UK than Poland? What was your reason to leave the country?

I won’t say anything peculiar. Simply the grey reality of Poland 10 years back was overwhelming. Moreover fossilized eduaction system persuaded me to look for new ways of development. On the other hand, something told me that my big time in Poland was yet to come. I only need to get myself ready and provide something fresh. Something I learn myself abroad.

What was your beginning in UK? What shaped you?

My beginning in UK was fairly interesting. I found myself in a small, but most popular in Wales, Italian restaurant, Michelin star awarded. I met there Franco Taruschio, one of the most popular cooks in the world, along Gordon Ramsey (Personally I think Franco Taruschio is a much better cook.) I travelled a bit across the Isles and eventually, 8 years ago I settled down in London where I continue my business adventures and self- development. What has been shaping me are: life itself, new challenges, drawing conclusions from good and bad situations that occur to me.

In eyes of many you are succesful all-rounder. What does a succes mean to you?

Pretty interesting question, isn’t it? So many people want to be succesful. They don’t achieve anything, because they don’t know what they want, they run blindly ahead. To me succes is doing what one will, making dreams come true, surrounding ourselves with extraordinary people, having no limits, enjoying little things and stopping sometimes to admire beauty of the world.

What helped you achieving succes?

That question has been asked for millenia. When we analyze the answers we find out that the answers can be counted on one hand. How is it with me? There is always a wise and strong woman behind every succesful man. I have one, too. Stubbornness and determination to achieve goals are also significant factors. If I add self-determination and believing in myself then I know that nothing will stop me. In life, if we have “WHY” -which is a reason to achieve a goal- big enough, then “HOW” -which is a question of the way to achieve- will turn up itself. Our goal must be big enough, drive us, direct us and push ourselves forward. I set up only big goals for myself.

Which of your enterprises is the most significant one for you?

“HOW SUCCEED” project is currently the most important. It consists of few elements. Firstly few books I write under the same title. Secondly, a lot of celebs, sport stars and millioners have been intervowen by myself. All income made from these books will be spent on enterpreneurship schools for kids and youngsters, who can’t afford better education. Obviously, it’s followed up by “HOW SUCCEED” foundation and many other, further projects. I’m not idle.

How to become succesful abroad? What would you advise to Poles who look for their own way?

It’s a simple answer. You need a goal- regardless where it is placed. If a goal is defined, we need to write out a plan and take an action. One of authors has said: Nevermind, where we come from, it only matters where we go. Nothing else matters. Destination is the same, regardles where we are. The only thing you can change is your plan. My advise for everyone, younger or elder: Bear in mind for the rest of your life- A succes has always been built on failures. If you experience a failure after failure, and then another one, and you still bear your destination in sight, you are able to get up and keep going, then you will achieve a real succes. As a wise man said: “En route to succes a lift is broken, you need to climb the stairs.” And the way to the top is never downhill.

What about your future plans?

I have loads of plans. I do variety of projects. One of the most important ones is to start in Poland a series of classes and seminars on personal development. Eventually it’s time to share my experience and methods obtained throughout the years in business and life. I want to show to the others what a failure is and how to learn from it, how to organize one’s time and how to build up relationship with the others.

Where to find you and how to use your service?

It’s best to go online at jakubsmolarek.com and email me directly. I also welcome everyone at my newly setup Facebook fanpage: www.facebook.com/jakubsmolarekfanpage.

Thank you for your time. In the name of Pozytywni website I wish you succes in your future endavours.

I thank you for a pleasure to talk to such a positive website.

[W] 3

 

Dobrze wykorzystaj 1440 minut – Jakub Smolarek

Jakub Smolarek – biznesmen, autor, mówca, motywator, przedsiębiorca. Człowiek – instytucja, człowiek – petarda. Nasz człowiek. Kolejny z grona Polaków spełnionych w Wielkiej Brytanii. Rozmawiamy z nim o sukcesie i o tym, z jakiej jest bajki.

Realizuje Pan mnóstwo projektów. Jak Pan znajduje na to wszystko czas?

Znajdowanie czasu na wiele rzeczy to moja praca. Praca, którą jak najbardziej mogę nazwać pasją. Uczę ludzi jak odpowiednio organizować sobie czas, a co za tym idzie organizować całe życie. Często przecież narzekamy, że brakuje nam czasu. Czasu nie można zatrzymać, przyspieszyć, on po prostu jest. Każdy z nas dostaje codziennie do dyspozycji świeżutkie 1440 minut i to od nas zależy, co z tym zrobimy. Co robię, żeby lepiej się zorganizować i znajdywać czas na kolejne projekty? Mam taką sztuczkę: nie oglądam w ogóle telewizji, nie czytam żadnych gazet oraz newsów (oprócz wybranych z mojej branży), a facebooka traktuję w sposób biznesowy.

A czemu lepiej wykorzystywać czas w Anglii, a nie w Polsce? Z jakiego powodu wyjechał Pan z kraju?

Nie powiem w tym temacie nic szczególnego. Po prostu szara rzeczywistość Polski 10 lat temu była dość przytłaczająca, a do tego skostaniały system edukacji sprawił, że zacząłem szukać nowych dróg rozwoju. A z drugiej strony coś mi w środku mówiło, że w Polsce mój czas dopiero nadejdzie. Muszę się tylko lepiej przygotować i dać ludziom coś świeżego. Coś, czego dziś uczę się sam za granicą.

A jak wyglądały początki w UK? Co Pana ukształtowało?

Moje początki w UK były bardzo ciekawe. Trafiłem do małej włoskiej, ale najpopularniejszej restauracji w Walii, z gwiazdką Michelin. Poznałem tam jednego z najsłynniejszych kucharzy świata Franco Taruschio oraz Gordona Ramseya (osobiście uważam, że Franco jest dużo lepszym kucharzem). Trochę podróżowałem po całych wyspach, aż w końcu, 8 lat temu, zadomowiłem się na dobre w Londynie i kontynuuję do dzisiaj moją przygodę z biznesem oraz rozwojem osobistym. To, co mnie ukształtowało i nadal kształtuje to życie, nowe wyzwania, wyciąganie wniosków z dobrych i złych sytuacji, które mi się przytrafiają.

W oczach wielu jest Pan człowiekiem sukcesu. A czym dla Pana jest sukces? 

Jakie to jest ciekawe pytanie, prawda? Tak wiele osób chce odnieść sukces. Nie odnoszą go, bo nie wiedzą czego chcą, biegną na oślep przed siebie. Dla mnie sukces to robić to, na co ma się ochotę, spełniać marzenia swoje oraz innych, otaczać się niezwykłymi ludźmi, nie mieć limitów, cieszyć się z najmniejszych rzeczy i czasem zatrzymać się, by podziwiać piękno świata.

Co Panu pomogło w osiągnięciu sukcesu? 

Co pomaga w odniesieniu sukcesu? – to pytanie jest od tysiącleci powtarzane. Analizując odpowiedzi dochodzimy do wniosku, że czynniki sukcesu policzylibyśmy na palcach dwóch rąk. Jak to jest u mnie? Za każdym mężczyzną, osiągającym coś w życiu stoi mądra i silna kobieta. Ja taką mam. Upór i dążenie do celu to także istotne czynniki. Jeśli do tego dorzucę wiarę w siebie oraz determinację to wiem, że nic mnie już nie zatrzyma. W życiu jest tak, że jeśli mamy wystarczająco duże „WHY” czyli powód dla którego mamy dążyć do naszego celu, to „HOW” czyli jak mamy go osiągnąć, przyjdzie samo. Ale nasz cel musi być wystarczająco duży, musi nakręcać nas, kierować i pchać do przodu. Tylko takie cele sobie stawiam.

Które z przedsięwzięć podejmowanych przez Pana mają dla Pana największe znaczenie? 

Najistotniejszy w tym momencie jest dla mnie projekt „HOW SUCCEED”. To projekt złożony z kilku elementów. Po pierwsze książki, którą piszę pod tym samym tytułem. Przeprowadzam wywiady z ludźmi sukcesu z całego świata, z celebrytami, miliarderami, sportowcami itd. Wszystkie zyski ze sprzedaży tej książki pójdą na budowę szkół przedsiębiorczości dla dzieci i młodzieży, których nie stać na lepszą edukację. Oczywiście idzie za tym fundacja „How Succeed” i wiele innych, dalszych projektów. Mam co robić.

Jak osiągnąć cel na obcej ziemi? Co poradzi by Pan Polakom, którzy szukaj swojej życiowej drogi?

Odpowiedź jest prosta: cel to cel – nie jest ważne gdzie wyznaczony. Jeżeli wyznaczyliśmy sobie cel, to rozpisujemy do niego plan działania i podejmujemy akcję. Jak jeden autor powiedział: nieważne skąd idziemy, ważne jest to, gdzie chcemy dojść. Nic innego się nie liczy. Cel jest ten sam, bez względu gdzie się znajdujemy. Jedyne, co się może zmienić, to plan działania. Moja rada dla wszystkich, młodszych czy starszych jest taka: zapamiętać sobie do końca życia: sukcesy od zawsze budowało się na porażkach. Jeśli ponosisz porażkę za porażką, jedną za drugą, i kolejną, i kolejną, a mimo to ciągle masz przed oczami swój cel, umiesz się podnieść i iść dalej – wtedy odniesiesz prawdziwy sukces. Jest taki mądry cytat: „W drodze do sukcesu winda jest popsuta, musisz iść schodami”, a w drodze na szczyt nigdy nie jest z górki.

Jakie plany na przyszłość ?

Planów jest cała masa. Bardzo dużo projektów w wielu dziedzinach życia. Jeden z najważniejszych to rozpoczęcie w Polsce szkoleń i seminariów z rozwoju osobistego. Nareszcie jest czas na to, by móc podzielić się swoim doświadczeniem, przez lata wypracowanymi metodami w biznesie i życiu. Chcę pokazać innym, co znaczy porażka i ile z niej możemy się nauczyć, jak gospodarować swoim czasem oraz jak budować relacje z innymi.

Gdzie można Pana znaleźć i skorzystać z Pana oferty?

Najlepiej odwiedzić moją stronę internetową – www.jakubsmolarek.com i napisać do mnie bezposrednio. Zapraszam również na mojego niedawno powstalego facebookowego fanpagea: www.facebook.com/jakubsmolarekfanpage

Dziękuję i w imieniu Pozytywnych życzę powodzenia w realizacji projektów.

Dziękuję bardzo za możliwość udzielenia wywiadu dla tak pozytywnego portalu